
Dzień Dziecka nie dla wszystkich wygląda tak samo
Dzień Dziecka kojarzy się z beztroską, zabawą, prezentami i czasem spędzonym z najbliższymi. Niestety są dzieci, które ten wyjątkowy dzień spędzają nie na placach zabaw czy rodzinnych wycieczkach, ale na szpitalnych oddziałach. Zamiast szkolnych przyjaciół mają wokół siebie lekarzy i pielęgniarki, a ich codzienność wyznaczają badania, leczenie i walka o zdrowie.
To właśnie o nich pamiętaliśmy w tym szczególnym dniu.
W ubiegłą niedziele wolontariusze Fundacji Gramy dla Onko odwiedzili oddział onkologii dziecięcej w Szpitalu Uniwersyteckim im. dr. Antoniego Jurasza oraz wszystkie oddziały w Szpitalu Dziecięcym im. Józefa Brudzińskiego, aby przynieść małym pacjentom odrobinę radości, kolorów i dziecięcej magii.

Na oddział przyjechali prawdziwi superbohaterowie
Tego dnia nasi wolontariusze zamienili się w superbohaterów, którzy opanowali szpitalne oddziały. Kolorowe stroje i peleryny od razu wywoływały uśmiechy na twarzach dzieci. Były wspólne zdjęcia, przybijanie piątek, rozmowy i mnóstwo śmiechu. Nawet na chwilę udało się zapomnieć o kroplówkach, badaniach i leczeniu.
Choć dla wielu dzieci superbohaterowie istnieją tylko w filmach i bajkach, my wiemy, że prawdziwych bohaterów spotykamy właśnie na oddziałach dziecięcych. To mali pacjenci, którzy mimo bólu , strachu i zmęczenia potrafią walczyć z niewzykłą odwagą. To także ich rodzice, którzy są przy nich przez całą dobę, wspierając ich na każdym kroku.

Największą nagrodą był dziecięcy uśmiech
Podczas wizyty rozdawaliśmy upominki i odwiedzaliśmy dzieci w salach szpitalnych. Każde spotkanie było inne, ale wszystkie miały wspólny mnianownik – ogromną siłę i niezwykłą dojrzałość małych pacjentów.
Dla wielu osób kilka minut rozmowy czy wspólne zdjęcie może wydawać się czymś zwyczajnym. W szpitalu takie chwilę mają jednak wyjątkową wartość. To właśnie one pozwalają choć na moment oderwać myśli od choroby i przypominają, że poza szpitalnymi murami jest świat pełen ludzi, którzy pamiętają i kibicują tym małym wojownikom.


Nie byliśmy sami
Podczas wizyty na oddziałach towarzyszyli nam również nasi niezawodni przyjaciele i partnerzy. Razem z wolontariuszami Fundacji Gramy dla Onko na spotkanie z małymi pacjentami wybrali się przedstawiciele Skulls MC Poland oraz strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Toporzysku.
Ich obecność wywołała ogromne zainteresowanie i mnóstwo uśmiechów. To właśnie takie spotkania pokazują, że pomaganie nie ma jednej twarzy – może mieć skórzaną kamizelkę motocyklisty, strażacki mundur albo pelerynę superbohatera.
Razem stworzyliśmy dzień pełen ciepła i pozytywnej energii dla tych, którzy potrzebują tego najbardziej.


Dziękujemy, że nas wspieracie
Żadna z naszych akcji nie mogłaby się odbyć bez ludzi i firm, które aktywnie wspierają działania Fundacji Gramy dla Onko.
Z całego serca dziękujemy naszym partnerom za zaufanie , otwartość i ogromne serca:
- Przedszkole Sezamkowe
- Restauracja Osiedlowa
- FedEx
- NOiR mr
- TS Apartamenty
- MS Studio Pilates Fizjoterapia Trening Medyczny
- EdenGo
- Przedszkole Niepubliczne Bajkolandia
- Lagom Studio Urody
To również dzięki Wam możemy docierać do małych pacjentów, organizować wyjątkowe wydarzenia i sprawiać , że na twarzach dzieci pojawia się uśmiech. Dziękujemy, że jesteście częścią naszej fundacyjnej rodziny i razem z nami zmieniacie świat na trochę lepszy.

Dziękujemy naszym bohaterom
Po raz kolejny przekonaliśmy się,że to nie my dajemy dzieciom siłę. To one każdego dnia uczą nas odwagi, cierpliwości i radości z małych rzeczy.
W Dniu Dziecka życzymy wszystkim dzieciom zdrowia, beztroski, spełnienia marzeń i jak najwięcej powodów do uśmiechu. A naszym małym pacjentom szybkiego powrotu do zdrowia i dzieciństwa wolnego od szpitalnych sal.
Bo każdy dzień jest lepszy , gdy można przeżyć go jak prawdziwy superbohater.

