Przejdź do treści

Dzień Mamy pełen wzruszeń- odwiedziliśmy cichych bohaterów dziecięcych oddziałów

Rodzice chorych dzieci- siła, której nie da się opisać słowami

Z okazji Dnia Mamy w minioną niedzielę wolontariuszę Fundacji Gramy dla Onko odwiedzili dwa wyjątkowe miejsca – oddział onkologii dziecięcej w Szpitalu Uniwersyteckim im. dr. Antoniego Jurasza oraz wszystkie oddziały w Szpitalu Dziecięcym im. Józefa Brudzińskiego w Bydgoszczy. Tym razem naszą uwagę chcieliśmy skierować nie tylko na małych pacjentów, ale również do ich rodziców – przede wszystkim mam, ale także ojców, którzy każdego dnia toczą razem ze swoimi dziećmi najtrudniejszą walkę.

Bycie mamą to codzienny rollercoster emocji – od bezgranicznej miłości i ogromnej cierpliowści, po zmęczenie, strach i chwile bezsilności. To nieustanne dylematy i kompromisy, by wybrać dla swoich dzieci to, co najlepsze. To łzy wzruszenia, ale czasem też łzy smutku i niepokoju. To czuwanie przy łóżku, gdy dziecko choruje, radość z najmniejszych sukcesów i wzruszenie, kiedy z dnia na dzień staje się coraz bardziej samodzielne.

Rodzice chorych dzieci są prawdziwymi cichymi bohaterami. To oni śpią na rozkładanych fotelach przy szpitalnych łóżkach, jedzą w pośpiechu, odkładają własne zmęczenie na bok i każdego dnia dają swoim dzieciom siłe, nawet wtedy, gdy sami ledwo ją znajdują. Nie opuszczają ich na krok, wpierają, przytulają, dodają odwagi i walczą razem z nimi o każdy kolejny dzień pełen nadziei.

Dzień Mamy w szpitalnych salach – chwila wsparcia, uśmiechu i obecności

Właśnie dlatego chcieliśmy , aby w okolicach Dnia Mamy to rodzice chorych dzieci poczuli, że ktoś o nich pamięta. Że są ważni. Że ktoś dostrzega ich codzienny trud, miłość i ogromne serce.

Do szpitali przyjechaliśmy z prezentami oraz paczkami pełnymi drobnych rzeczy, które miały choć na chwilę wywołać uśmiech i dać odrobinę ciepła – aromatyczną kawą, herbatą , słodyczami oraz wyjątkowymi poduszkami szytymi specjalnie dla rodziców dzieci onkologicznych.

Wyjątkowe prezenty prosto z serca

Te piękne poduszki powstały dzięki naszym przyjaciołom z Berlina podczas „Grupowego szycia dla onkologii dziecięcej ” , organizowanego przez Anię Pisowicz – wieloletnią przyjaciółke Fundacji Gramy dla Onko. Każda z nich została przygotowana z ogromnym sercem i myślą o rodzicach spędzających długie godziny przy szpitalnych łóżkach swoich dzieci. To nie były zwykłe poduszki – to były małe symbole wsparcia, obecności i solidarności. Specjalnie z tej okazji na wydarzenie grupowego szycia do Berlina pojechała Prezes naszej Fundacji- Monika Rymer, która wzieła udział w wydarzeniu i przywiozła do Bydgoszczy wszystkie uszyte poduszki.

Wróżki, magia i uśmiechy małych wojowników

Oczywiście podczas tej wizyty nie mogliśmy zapomnieć o naszych małych wojownikach. Dzieci, mimo choroby i trudnego leczenia, jak zawsze pokazały niesamowitą siłę, uśmiech i ogromną radość z najdrobniejszych gestów. Wolontariuszki odwiedzające oddziały były przebrane za wróżki, dzięki czemu razem z prezentami wolontariusze przynieśli do szpitalnych sal także odrobinę magii. Były piątki, śmiech , rozmowy, wspólne zdjęcia i mnóstwo wzruszeń oraz oczywiście upominki dla naszych małych pacjentów. Nawet kilka minut uśmiechu potrafi zmienić naprawdę wiele.

Bo czasem najważniejsze jest po prostu być obok

Takie chwilę przypominają nam, dlaczego pomaganie ma sens. Czasem wystarczy obecność, dobre słowo, kubek ciepłej kawy czy mały upominek by ktoś poczuł się zauważony i mniej samotny w swojej codziennej walce. Wracaliśmy ze szpitali wzruszeni, ale także pełni podziwu dla rodzin, które każdego dnia pokazują , czym jest prawdziwa miłość, poświecenie i siła.

Cisi bohaterowie o których nie możemy zapominać

Z okazji Dnia Mamy chcemy powiedzieć wszystkim mamom- jesteście prawdziwymi superbohaterkami. Jesteście wystarczające , wyjątkowe i wykonujecie najpiękniejszą oraz najtrudniejszą prace świata. Życzymy Wam przede wszystkim zdrowia, spokoju, miłości i wiary w to, że nawet w gorsze dni jesteście dla swoich dzieci całym światem.

Dziękujemy wszystkim wolontariuszom, darczyńcom oraz osobą, które pomogły nam stworzyć tę wyjątkową akcję. A wszystkim rodzicom małych pacjentów chcemy powiedzieć jedno- widzimy Was, podziwiamy Was i jesteście niezwykli